Kategoria

Ćwiczenia głosowe

Zaśpiewaj dla siebie „sto lat”

Nawet jeśli dziś nie są Twoje urodziny – zaśpiewaj dla siebie „sto lat”. Nie sobie, ale dla siebie. Dla siebie, czyli z postawieniem siebie w centrum uwagi. Z wyróżnieniem siebie, docenieniem siebie, okazaniem miłości. Zaśpiewaj dla siebie. Wyraź głosem miłość do siebie. Wzmacniaj ją.

Ekspresowa rozgrzewka strun głosowych i rezonatorów

Przyda się w te dni, kiedy wstajemy spóźnieni lub coś burzy nasze plany i czasu na rozgrzewkę strun głosowych pozostaje niewiele. Trzy łatwe ćwiczenia są lepsze nic niż, a praktykowane także w ciągu dnia pomogą rozluźnić napięcia w krtani, które bardzo ją obciążają i wpływają na słabą jakość głosu.

Ćwicz natężenie dźwięku i siłę mięśni oddechowych

Kolejne ćwiczenie głosowe, w którym nie tylko pracujemy z dźwiękiem ( w tym przypadku z jego natężeniem i umiejętnością utrzymania określonej wysokości), ale też budujemy wytrzymałość mięśni oddechowych, które zapewniają nam stabilny strumień powietrza z płuc. To na takim strumieniu powietrza opieramy dźwięki. Na takiej powietrznej poduszce suną płynnie bez wysiłku.

Ile odcieni ma Twój głos?

Twój głos brzmi inaczej, gdy jesteś dzieckiem i gdy stajesz się dorosły. Inne tony dominują, gdy mówisz do rodziców, szefa, dziecka czy ukochanej osoby. Inną barwę, siłę i natężenie przybiera, gdy wyrażasz złość, a inne odcienie pojawiają się, gdy czujesz miłość, radość czy spokój. Zupełnie inaczej mówisz, gdy jesteś zmęczony i wtedy, gdy budzisz się po przespanej nocy.

“Wuczenie” na lżejsze brzmienie

Lubię proste, łatwe do wykonania, niemal zawsze i wszędzie ćwiczenia. Takie, które uczą nas doznań w ciele i uświadamiają nam, jak pracować ma głos, gdy mówimy i śpiewamy.
Jednym z takich ćwiczeń jest „wuczenie”.

Uwolnij dźwięk z ciała

Tak jak codziennie dbamy o higienę ciała – myjemy się, pozbywamy się kurzu, brudu i drobnoustrojów, powinniśmy dbać również o higienę naszych myśli i emocji. Życie w stresie i pośpiechu generuje ich całe mnóstwo. Niektórych nawet nie zdążymy zauważyć, ale chwilę później odczuwamy w postaci konkretnych dolegliwości ciała.

Wzmocnij swój głos z głoską „w”

Głoska „w” pomoże nam w uaktywnieniu mięśni oddechowych i ustawieniu głosu w pozycji, która nie wymaga od krtani wielkiego wysiłku w emitowaniu głosu.

Z językiem na zewnątrz

Wróć do czasu dzieciństwa, przypomnij sobie jakie to uczucie wytknąć język bez skrępowania… i brzmij. Zaobserwuj, co stanie się z dźwiękiem, gdy stworzysz w gardle ogromną przestrzeń.

Ćwiczenie autentycznego brzmienia

Niełatwo być sobą. Trudno pozostać autentycznym, gdy poddajemy się modom i trendom – także w kwestii brzmienia naszego głosu.
Autentyczne brzmienie wymaga po pierwsze odwagi. By pozwolić sobie być innym niż wszyscy, pokazać siebie. Po drugie – wymaga dotarcia do tego pierwszego, naturalnego, organicznego dźwięku, który mógł zagubić się na różnych etapach naszego życia.

Rozwibruj głos i wyprowadź dźwięk z krtani

Miewasz takie dni, gdy głos z trudem wydobywa się z Twojej krtani? Gdy dźwięki tak głęboko siedzą w gardle, czujesz, że brakuje im przestrzeni, swobody, naturalności? Mówimy, że głos „siada” i mocno odczuwamy ból emitowania dźwięków. Wyciskamy je siłą przez zamkniętą przestrzeń, a pierwsze co powinniśmy zrobić, to otworzyć ciało i „paszczę”. Mam dla Ciebie plan ratunkowy na takie dni.

Nie wytykaj języka

Znacie to powiedzenie i przypuszczam, że w dorosłym, dojrzałym życiu stosujecie się do zasad dobrego wychowania. Od czasu do czasu, w domowym zaciszu, warto złamać ten zakaz i wystawić język, by odkryć, jak wiele przestrzeni mieści się w naszym głosie.

Przybliżamy dźwięk

Dźwięk, który powstaje głęboko w ciele, musimy w kolejnym etapie emisji głosu wysłać w przestrzeń. By był dobrze słyszalny, nośni, bogaty w brzmienie, musimy skierować falę głosową przez otwartą drogę, aż do ostatniego jej etapu – do warg.

Oddechowo – dźwiękowa rozgrzewka

Jeśli po świątecznej przerwie nie wróciliście jeszcze do formy, Waszym głosom brakuje energii, oddech nie współpracuje z dźwiękiem – przez najbliższe dni, kilka razy dziennie, wykonajcie to proste ćwiczenie. Możecie je wpisać także do codziennego zestawu ćwiczeń rozgrzewających głos.

Twoje codzienne minimum dla głosu

Bazowe ćwiczenia, które wykonać możesz wplatając je między codzienne czynności. Wykorzystaj czas, gdy robisz śniadanie, jedziesz do pracy, bierzesz prysznic, a nawet wtedy, gdy jeszcze w łóżku przeciągasz się po przebudzeniu.

“Oooommm..” dla zdrowia

Dźwięk „oooommmm…” często stosowany w kształceniu i terapii głosu to doskonały sposób na wzmocnienie narządu głosowego i podniesienie naszej odporności. Warunek jest jeden – konsekwentne jego praktykowanie, co najmniej dwa razy dziennie, przez kilka minut.

Hej!!! Wydobądź z ciała siłę głosu

Napięcie w ciele – wróg numer jeden dobrego brzmienia. Gdy ciało jest rozluźnione, pozwala sobie na lepszy, głębszy niż w stresie, czy powstający pod wpływem nawykowych napięć, oddech. Dzięki temu fałdy głosowe mogą pracować swobodnie i wydobywać najlepsze jakościowo dźwięki.

Wzmacnianie dźwięku

Wyobraźnia w ćwiczeniach głosu często pozwala nam wydobyć dźwięk, skupić go, wzmocnić i ukierunkować. Dzięki niej, dzięki odwołaniu się do obrazów, odczuć wizualnych i dźwiękowych możemy techniczne elementy wypracować bez zbędnych napięć.

Leniwa pobudka głosu

Bywają takie dni, w których już od samego rana nie mamy ochoty otwierać ust. Nie mamy ochoty na rozmowy, brakuje energii do śpiewania. W takie dni nie warto na siłę wymuszać dźwięków. Jeśli nie możemy sobie pozwolić na milczenie, to postarajmy się o to, by w łagodny sposób zachęcić ciało do współpracy. Niech leniwa pobudka głosu stopniowo obudzi entuzjazm do dalszego działania.

Dźwięk z przysiadem

Ciało lubi aktywność, ruch. Gdy połączymy ruch z dźwiękiem, zauważymy, że ruch pomaga nam w wydobyciu z ciała dźwięków silnych, naturalnych, w sposób pozbawiony wysiłku.

Skacz i krzycz

Usuń wewnętrzne hamulce, pozwól sobie na swobodny, radosny krzyk, a Twoje ciało inaczej wydobędzie dźwięk – sprawdź to na własnym głosie.

Gwizdanie wzmocni Twój głos

Niektórym sprawia problemy, ale wytrwałe próby pozwolą dojść do perfekcji.Gwizdanie to doskonałe ćwiczenie całego aparatu głosowego. Angażuje oddech, narządy artykulacyjne, wzmacnia je, uczy odpowiedniego wykorzystania powietrza.

Rozwibrowanie głosu, rozbudzenie rezonatorów

Ćwiczenie, które pobudza odczuwanie wibracji w głosie, rozbudza rezonatory, a przy okazji gimnastykuje język. Doskonałe jako rozgrzewka lub przerywnik, gdy czujemy znużenie i zmęczenie.

Wołaj całym ciałem

Zamiast krzyku, w sytuacjach, których donośny głos jest szczególnie potrzebny, można posłużyć się wyobraźnią i techniką wołania całym ciałem.
Poniższe ćwiczenie pozwoli Ci tę umiejętność wytrenować.

Oswajanie naturalnego głosu

W trakcie dorastania, dojrzewania, wchodzenia w nowe grupy i role społeczne wielu z nas traci umiejętność mówienia i posługiwania się swoim naturalnym głosem. Za maskami i przebraniami chowamy nasze pierwotne dźwięki w obawie, że nie zostaniemy zaakceptowani. Poniższe ćwiczenie ma nam pomóc w powrocie do dźwięków naszego ciała – wolnych, swobodnych, naturalnych i pierwotnych.

Obudź swój głos, udźwięcznij go

„Nie wytykaj języka, bo …” Zapomnijcie o tym powiedzeniu, bo w tym ćwiczeniu wytykanie języka jest jak najbardziej wskazane. Poniższe ćwiczenie pomaga obudzić krtań (zwłaszcza w gorsze pod względem energii dni), rozluźnić ją, przygotować aparat dźwiękowy do wydobywania głosu, optymalnie go ustawić.
Regularnie wykonywane udźwięcznia głos i ociepla jego brzmienie.

Ćwiczenia na odblokowanie krtani

Ćwiczenia mają za zadaniem przywrócić swobodny przepływ energii, jeśli dostrzegasz u siebie zablokowanie czakry gardła.
Wypróbuj każde z nich i wybierz te, które najlepiej Ci służą.

Prosty sposób na obudzenie głosu

Jedne z najlepszych, najprostszych ćwiczeń, które możemy wykonać, aby obudzić ciało i głos. Dla śpiewających i dla tych, którzy dużo mówią.

Kolory w pracy nad głosem

Siłę i oddziaływanie kolorów można wykorzystać w pracy nad głosem i dążeniu do samorozwoju. Poniżej kilka propozycji ćwiczeń.