W odpowiedzi kryje się prawda.
Bo gdy gasną światła, gdy jesteś sam, sama, nie musisz udawać, nie musisz się kryć, nie musisz nikomu się podobać. Możesz zdjąć maski, porzucić ciężar oczekiwań. Możesz być sobą.
Pytanie, czy chcesz, czy jeszcze potrafisz.
Gdybyś wiedział, wiedziała, że nikt nie słucha, nikt nie ocenia, nikt Cię nie skrytykuje – na co pozwoliłbyś/pozwoliłabyś swojemu głosowi? Jakby brzmiałby Twój głos?
Wykorzystaj tę refleksję jako wskazówkę w rozwijaniu swojego głosu, odkrywaniu jego możliwości i przede wszystkim jego jedynego, niepowtarzalnego brzmienia, które jest efektem tego kim jesteś, a nie tego, jakim chcą widzieć Ciebie inni.





