Ciało zawsze znajdzie sposób, by wytworzyć dźwięk

Nasze ciało jest mistrzem adaptacji do nowych warunków. Potrafi poradzić sobie w zadziwiający sposób. Także w przypadku mowy czy śpiewu. Używając mechanizmów zastępczych potrafi wytworzyć dźwięk podobny do tego, który powstałby w normalnych warunkach. Bo ciało zawsze znajdzie sposób, nawet jeśli oznacza to przeciążenie mięśni czy działanie niezgodne z naturą.

Wybierze to, co jest dostępne tu i teraz, w takich a nie innych warunkach.

Wybierze to co zna, co sprawdzało się wcześniej, nawet jeśli odbywa się to kosztem zdrowia, sprawności, prawidłowości funkcji lub wydolności głosu.

Ten kompensacyjny mechanizm ma swoje zadanie – zrealizować naszą chęć mówienia i śpiewania. Zawsze odbywa się to z tym, co mamy (uwarunkowania anatomiczne), co potrafimy obecnie.

Ciało nie robi tego przeciwko nam, ale dla nas. W możliwy sposób odpowiada na nasze potrzeby wyrażania i komunikowania się.

Ale wydrzeć się to nie to samo co wybrzmieć.

Nacisk, zaciskanie, dociskanie to walka, a nie wsparcie i fizjologia.

Gdy jest to chwilowe, tymczasowe rozwiązanie, pozwala przetrwać do czasu wytworzenia prawidłowej reakcji. Ale gdy kompensacje powtarzają się, stają się nawykiem. Ciało zawsze je wybierze, bo nie zna innej drogi lub nie ma innej możliwości.

Jeśli nie nauczymy się prawidłowego procesu, taki nawyk będzie obciążeniem i będzie działał przeciwko naszym predyspozycjom. Będzie utrudniał swobodne emitowanie głosu i hamował naturalność głosu.

Wiele osób zauważa dyskretne sygnały, które wskazują na to, że coś jest nie tak, że mówienie lub śpiewanie nie przebiegają właściwie, że głos brzmi obco, że czują, iż mogą więcej, ale uważają, że taka ich uroda lub nie wiedzą, że można to zmienić.

Prawidłowo pracujący głos nie powoduje przeciążenia, szybkiego męczenia się mięśni. Nie wymaga ciągłej kontroli i sprawdzania, zastanawiania się, ile jeszcze dam radę mówić czy śpiewać. Płynie naturalnie korzystając z fizjologicznych, zdrowych mechanizmów działania.

Praca nad głosem to zmiana mechanizmu tworzenie dźwięków. To powracanie do stanu swobody, lekkości, radości z mówienia i śpiewania. To usprawnianie działania mięśni, które w końcu nie muszą walczyć o każdy dźwięk.

Zapraszam do współpracy

Jeśli pracujesz głosem – możesz to robić bez wysiłku i zmęczenia, bez odczuwania „bólu mówienia”. Nauczę Cię, jak prawidłowo emitować głos, by był zawsze zdrowy, silny i piękny. Jeśli śpiewasz – podczas zajęć przekonasz się, że Twój głos płynie swobodnie, a każdy, nawet trudny tekst w j. polskim przestanie być przeszkodą.
A może po prostu chcesz polubić i lepiej poznać swój głos albo przestać bać się publicznych wystąpień – w tym również Ci pomogę.

Szkolenia i zajęcia indywidualne