Pauza przypomina, że nie musisz się spieszyć i pozwala na cichy, swobodny wdech.
Taki wdech to również sygnał dla Twojego ciała, że jest bezpiecznie i nie musisz się bać.
Gdy się nie boisz, nie musisz uciekać. Możesz być tu i teraz, spokojniej przekazać myśli słowami.

Świadomie wydłuż pauzę przed kolejnym zdaniem. A jeśli masz wrażenie, że prawie nie oddychasz, gdy mówisz w stresie – zrób świadomie oddech między zdaniami.
Gdy oddychasz płytko, zbyt krótko, głośno i chaotycznie łapiesz powietrze – Twoje ciało czuje, że nie jest bezpiecznie i zrobi wszystko, by Cię obronić, choć nie musisz przed nikim uciekać.
Dając sobie czas na wdech (robiąc dłuższą pauzę) uspokajasz tempo mowy. I jako mówca zyskujesz więcej – brzmisz wiarygodniej, pewniej i przyjemniej.




