
Słońce, morze, gwiazdy
Czy książka może przytulać? Ta na pewno. Zaczynając od przyjemności, z jaką trzyma się ja w dłoni (co jest zasługą okładki) i kończąc na ukojeniu, które przynosi obcowanie z nią. Dlaczego polecam książkę nie o głosie, mowie czy wymowie?