Wykorzystaj swoją wrażliwość

Autor: Sylwia Prusakiewicz-Kucharska
Wrażliwość to cecha, która jest powodem do dumy, choć częściej zwracamy uwagę na negatywne skutki. Gdy pracujemy głosem, występujemy na scenie, ale też w życiu codziennym, będzie nam pomagać, albo przeszkadzać. Możemy jednak wykorzystać jej siłę, czerpać z ograniczeń, które się z nią wiążą. Warto poznać swoją wrażliwość i myśleć o niej jako o źródle naszej wewnętrznej mocy.

 

„Wrażliwość nie ma nic wspólnego z wygraną ani przegraną; chodzi o odwagę, by się odsłonić i być widzianym, kiedy nie mamy wpływu na wynik. Wrażliwość nie jest słabością; to najlepsza miara naszej odwagi”

B. Brown

Ludzie wrażliwi są pełni emocji, silniej też na nie reagują. Bywają nadwrażliwi. Ich układ nerwowy inaczej przetwarza bodźce. Dzięki temu więcej widzą, słyszą, czują, przeżywają. Żyją inaczej, pełniej, gdy nie negują tego, jacy są. Doświadczają intensywniej, znają i rozumieją swoje potrzeby. Łatwiej przychodzi im reagowanie na sygnały swojego ciała.

Są empatyczni, poświęcają więcej czasu na autorefleksję, dużo analizują, słuchają swojej intuicji. Odbierają emocje innych, są dobrymi słuchaczami.

Jeśli należysz do grupy (nad)wrażliwców – wykorzystaj całe dobro, które z tego wypływa. „Włóż” swoją wrażliwość w swój głos. Pozwól sobie na to, by być sobą takim, jakim jesteś. Bez udawania.

Zostawiam Was z pięknymi słowami autorstwa Kazimierza Dąbrowskiego - psychologa, psychiatry, filozofa

 

POSŁANIE DO NADWRAŻLIWYCH

Bądźcie pozdrowieni nadwrażliwi

za waszą czułość w nieczułości świata

za niepewność wśród jego pewności

Bądźcie pozdrowieni

za to, że odczuwacie innych tak, jak siebie samych

Bądźcie pozdrowieni

za to, że odczuwacie niepokój świata

jego bezdenną ograniczoność i pewność siebie

Bądźcie pozdrowieni

za potrzebę oczyszczenia rąk z niewidzialnego brudu świata

za wasz lęk przed bezsensem istnienia

Za delikatność niemówienia innym tego, co w nich widzicie

Bądźcie pozdrowieni

za waszą niezaradność praktyczną w zwykłym

i praktyczność w nieznanym

za wasz realizm transcendentalny i brak realizmu życiowego

Bądźcie pozdrowieni

za waszą wyłączność i trwogę przed utratą bliskich

za wasze zachłanne przyjaźnie i lęk,

że miłość mogłaby umrzeć jeszcze przed wami

Bądźcie pozdrowieni

za waszą twórczość i ekstazę

za nieprzystosowanie do tego, co jest,

a przystosowanie do tego, co być powinno

Bądźcie pozdrowieni

za wasze wielkie uzdolnienia nigdy niewykorzystane

za to, że niepoznanie się na waszej wielkości

nie pozwoli docenić tych, co przyjdą po was

Bądźcie pozdrowieni

za to, że jesteście leczeni,

zamiast leczyć innych

Bądźcie pozdrowieni

za to, że wasza niebiańska siła jest spychana i deptana

przez siłę brutalną i zwierzęcą

za to, co w was przeczutego, niewypowiedzianego, nieograniczonego

za samotność i niezwykłość waszych dróg

bądźcie pozdrowieni nadwrażliwi

 

z książki „Jak wyjść z dołka emocjonalnego” A.Bubrowiecki