Czytelnia

Zmiana nastawienia w energetycznym dołku

Zmiana nastawienia w energetycznym dołku
Bywają dni, że nie się nie chce, spada nasz poziom energii, motywacja osiąga poziom zero. A jednak trzeba otworzyć buzię i wydobyć z siebie dźwięk.

Gdy nie mamy dobrego nastroju, jesteśmy zmęczeni, niewyspani, nic nam się nie chce, gdy nie mamy ochoty nic mówić, gdy coś nas boli, myśli podsuwają negatywne scenariusze, a w Twój krytyk w głowie powtarza Ci, że jesteś do niczego – nie możesz przecież wyjąć swojej krtani z ciała i powiedzieć jej – „mów i śpiewaj, ja dziś nie bardzo...”

Ona tam pozostanie, w ciele, w którym jest ból, napięcie, stres. Dlatego pierwsza rzecz zanim zaczniesz ćwiczyć swój głos, zanim wypowiesz publicznie pierwszy dźwięk lub zaśpiewasz – zmień to, co powoduje dyskomfort. Zmień swoje myśli, rozluźnij ciało, daj sobie chwilę, na odnalezienie równowagi. To możesz zrobić zawsze! 

Głos i praca nad nim to moja pasja. Zajmuję się emisją i psychologią głosu, terapią zaburzeń głosu oraz prawidłową wymową i doskonaleniem dykcji. Odkrywanie własnego głosu i praca nad nim to fascynująca podróż, do której gorąco zapraszam. Nigdy nie jest za późno.