Czytelnia

Dla ciała i ducha

Dla ciała i ducha
Kilka pomysłów na to, by ucieszyć ciało i ukoić duszę.Skorzystaj z tych chwil sam na sam, rozkoszuj się czasem, który pozwoli rozradować się Twojej duszy.

Nakarm swój wzrok, wycisz się, zachwyć.


Nawiąż kontakt z ciałem.
Przyjmij dowolną, wygodną pozycję, która pozwoli Ci zachować wydłużony kręgosłup. Zamknij oczy. Oddychaj rytmicznie zgodnie z własnym rytmem. Prawą dłoń umieść na brzuchu, powyżej pępka i wykonuj ruchy okrężne, masujące brzuch. Wyobrażaj sobie, że twój brzuch staje się żółty, wypełniony ciepłym, żółtym światłem, które promieniuje z Twojego ciała. Odczuj ciepło dłoni, brzucha i spokojny oddech. Ćwiczenie wykonuj tak długo, jak masz ochotę.

Zajrzyj do pokoju medytacyjnego.
Jak piszą jego autorzy: „Posłuchaj starożytnych mantr.Usiądź wygodnie, zamknij oczy, odpocznij w medytacji.Pozwól, aby twój umysł wypełnił się dźwiękiem mantry.”
Wejdź do pokoju medytacyjnego.

Nakarm ciało.
Moje ulubione ciasteczka – pyszne i zdrowe. Polecam. Wypiekanie i spożywanie – sama frajda. Przepis pochodzi ze strony http://nagrabinie.blogspot.com
CIASTKA OWSIANE
3 szklanki mąki owsianek
1 1/4 mąki pszennej
1 łyżeczka sody
1/2 łyżeczka soli
1 tabliczka gorzkiej czekolady - pokruszonej na małe kawałki
1/2 tabliczki białej czekolady - także w kawałkach
1 szklanka cukru
1/2 szklanki cukru trzcinowego
220 g masła w temperaturze pokojowej
2 jajka i jedno białko
dwie garści płatków owsianych
dwie garści ziaren słonecznika
Piekarnik nagrzewam do 170 st. Blachy wykładam papierem do pieczenia.W jednej misce łączę mąki, sodę, sól. Mikserem ubijam masło na puszystą masę, powoli dodaję cukier i kilka minut miksuję. Stopniowo dodaję jajka po jednym, nadal miksując. Na wolnych obrotach - dodaję powoli sypkie składniki. Wyłączam mikser, dodaję płatki, czekoladę i słonecznika - mieszając już drewnianą łyżką. Ciasto jest gęste i mocno kleiste. W dłoniach formuję małe placuszki i rozkładam je na blachach, w kilkucentymetrowej odległości. Piekę ok. 15 min. Na zdrowie!

Słuchaj uważnie.
Zamknij oczy, wsłuchaj się w dźwięk, poddaj się rytmowi własnego ciała. Słucha, obserwuj, ucz się siebie.


Rozpieszczaj się.
Podaruj sobie kąpiel z dodatkiem olejków aromatycznych (jeśli nie jesteś alergikiem) - wybierz np. lawendę, paczulę, hiacynt, eukaliptus, wsyp do wanny również suszone płatki róż, zapal świece, włącz ulubioną muzykę. Delektuj się stanem odprężenia.

Głos i praca nad nim to moja pasja. Zajmuję się emisją i psychologią głosu, terapią zaburzeń głosu oraz prawidłową wymową i doskonaleniem dykcji. Odkrywanie własnego głosu i praca nad nim to fascynująca podróż, do której gorąco zapraszam. Nigdy nie jest za późno.