Wieczorna rozluźniająca rozmowa z samym sobą

Autor: Sylwia Prusakiewicz-Kucharska
Dobry, odpowiednio długi wypoczynek nocny, potrafi zdziałać cuda dla naszego głosu. Wstajemy w lepszym nastroju, z zapasem energii i chęcią do działania. Nasze ciało z większą swobodą wydobywa dźwięki, a w głosie słychać to, jak dobry humor dziś mamy. Trudność polega na tym, że coraz mniej śpimy i/ lub coraz więcej problemów mamy z zasypianiem, czy spokojnym, regenerującym snem.

Relaks przed snem pomaga w zaśnięciu. Bywa, że zasypiamy już w trakcie wykonywania ćwiczeń lub treningów relaksacyjnych.

Sprawdź także Ćwiczenia relaksacyjne dla głosu →

Poniżej znajdziesz łatwe do wykonania ćwiczenie, w którym prowadzisz dialog z samym sobą. Możesz jednocześnie ćwiczyć swój głos – jego ciepłą i życzliwą barwę.

 

Wieczorne rozmowy ze sobą

Ćwiczenie wykonujemy w łóżku przez około 10 minut.

Połóż się wygodnie.
Wyobraź sobie, że leżysz w wielkim zmrożonym bloku lodu. Dookoła jest tak zimno, że nic nie czujesz, twoje ciało jest spięte i zdrętwiałe.
Stanowczo, ale z życzliwością poproś swoje ciało, by się odprężyło. Poproś, by zaczęło oddychać coraz głębiej.
Następnie poproś każdą część swojego ciała (zaczynając od głowy), by się rozluźniła. Pozbądź się napięć w okolicy twarzy, żuchwy, brwi. Poczuj, jak ciało odpręża się, a lód dokoła topnieje.
Poproś swoje ramiona, ręce i palce, klatkę piersiową i nogi, by się rozluźniły. Im bardziej jesteś odprężony, tym bardziej topi się lód.
Gdy docierasz do stóp – stres i napięcia całkowicie ustępują.

Rozkoszuj się tym uczuciem i śpij spokojnie.

„Przekonaj się, jak twój łagodny i życzliwy głos potrafi wprowadzić ciało w stan odprężenia”.


Ćwiczenie i cytaty pochodzą z książki „Sen. Relaks i mindfulness:

50 ćwiczeń, które pomogą ci spokojnie przespać noc,

A.K. Unger