Czytelnia

Relacja z III WARSZTATÓW SPEECH-LEVEL SINGING w Poznaniu

W dniach 8-10 marca odbyła się w Poznaniu, w Zespole Szkół Muzycznych, III edycja warsztatów wokalnych Speech-Level Singing. Tradycyjnie przewodnikiem po metodzie była fantastyczna Sonia Lachowolska – pierwsza polska nauczycielka metody SLS (obecnie level 2), wokalistka, nauczycielka jogi wykorzystująca techniki jogiczne w nauczaniu prawidłowej emisji głosu. Posiada certyfikat nauczyciela uprawniający do oficjalnego używania metody SLS. Jest także reprezentantem organizacji SLS na Polskę – EAG (Education Advisory Group), odpowiedzialnym za wszystko, co się dzieje w Polsce w związku z SLS-em.

W dniach 8-10 marca odbyła się w Poznaniu, w Zespole Szkół Muzycznych, III edycja warsztatów wokalnych Speech-Level Singing. Tradycyjnie przewodnikiem po metodzie była fantastyczna Sonia Lachowolska – pierwsza polska nauczycielka metody SLS (obecnie level 2), wokalistka, nauczycielka jogi wykorzystująca techniki jogiczne w nauczaniu prawidłowej emisji głosu. Posiada certyfikat nauczyciela uprawniający do oficjalnego używania metody SLS. Jest także reprezentantem organizacji SLS na Polskę – EAG (Education Advisory Group), odpowiedzialnym za wszystko, co się dzieje w Polsce w związku z SLS-em.

Warsztaty cieszyły się taki powodzeniem, że trzeba było je przedłużyć o jeden dzień, wiec tym razem trwały 3 dni. Wśród uczestników znalazły się i nowe osoby, zachęcone przez uczestników poprzednich edycji i „weterani”, którzy nie chcą zmarnować możliwości odbycia lekcji, wiedząc już jak wielkie korzyści płyną z udziału w zajęciach.Warsztaty skierowane były do szerokiego kręgu odbiorców: wokalistów wszystkich stylów i gatunków muzycznych, nauczycieli emisji, instruktorów, aktorów; do wszystkich, którzy zawodowo lub amatorsko pracują głosem. I taki przekrój uczestników można było zaobserwować na poznańskiej imprezie.

Jak zawsze rozpoczęliśmy Master Class, czyli z założenia wykładem, mającym przybliżyć metodę początkującym SLS-owcom. Była mowa o fizjologii, higienie głosu, domykaniu strun, i o koniecznym dla bezpiecznego i efektywnego śpiewania balansie pomiędzy pracą  mięśni krtani, a ilością zużywanego powietrza. Oczywiście nie skończyło się na prezentacji teorii, Sonia jak zawsze wsłuchana w rzeczywiste problemy swoich uczniów odpowiadała na ich pytania.  Nie zabrakło także wspólnych ćwiczeń obrazujących przekaz słowny. Na tym etapie jeszcze kilka osób, zwłaszcza tych zawodowo zajmujących się śpiewem, prezentowało stosunek sceptyczny. Wiadomo, że najtrudniej być prorokiem we własnym kraju…

 Znając metodę i widząc niejednokrotnie natychmiastowe działanie SLSu byłam pewna, że kolejne zajęcia rozwieją wszelkie wątpliwości. Podczas warsztatu zbiorowego „Zastosowanie SLS w piosenkach” 8 osób zdecydowało się wyjść przed szereg i zmierzyć się z utworami, które sprawiają im problemy wykonawcze. Tu uczestnicy i obserwatorzy mogli zapoznać się z ćwiczeniami SLS oraz z ich autentycznie natychmiastowym wpływem na poprawę jakości dźwięków.

Wokalista zespołu metalowego, nauczycielka muzyki, amatorka zamierzająca zdawać do szkoły muzycznej – wszyscy oni, bez względu na rodzaj utworu zaczęli śpiewać tak, jak pragnęli. Sonia poprzez ćwiczenia domknęła im struny, zbalansowała głos, co umożliwiło swobodne przechodzenie między rejestrami. Raz po raz rozlegały się brawa publiczności – tak wyraźne to były postępy

Pozostały czas wypełniły lekcje indywidualne. Cudowny, rzadko spotykany, bezpośredni kontakt Sonii z każdym z uczestników, test i diagnoza każdego głosu z osobna, zapisanie zalecanych ćwiczeń, możliwość nagrania lekcji (by móc ćwiczyć w domu) – czyli indywidualne podejście do ucznia – w połączeniu z uniwersalnością metody, dały niesamowite efekty. Sceptycy stali się zwolennikami SLS-u, a dotychczasowi zwolennicy przeżywali kolejny zachwyt i umocnienie przekonania, że to metoda naprawdę efektywna.

Dla wielu początek przygody z SLS-em był tak atrakcyjny, iż od razu zapisali się na lekcje w kolejnej, IV już edycji SLS w Poznaniu, która odbędzie się 26-28 kwietnia tego roku.  

Najlepszym odzwierciedleniem tego, co się wydarzyło będą słowa uczestników:
"Wg mnie p. Sonia jest świetnym nauczycielem, o dużych zdolnościach pedagogicznych. Żadne lekcje emisji do tej pory (a było ich sporo) nie dały mi tyle, ile dzisiejsze zajęcia.”

”Swój rozwój wokalny już nierozerwalnie związałam z tą techniką, gdyż odcisnęła już na mnie od razu na pierwszej lekcji ślad. Tego nie da się zmienić”

„Wykład mnie oświecił w kwestii emisji głosu. Dowiedziałam się jak śpiewać. W sposób jasny i przystępny. I zabawny, co dla mnie było nie bez znaczenia. Bez trudnych i niezrozumiałych słów, jako że jestem absolutną amatorką w tej sprawie.”

”Jesteśmy zachwycone :) To jest jedyna metoda, jaka teraz stosujemy. Z niecierpliwością czekamy na kolejne warsztaty.”
„Nie można chyba wyobrazić sobie lepszego połączenia charakteru i kompetencji. Wreszcie miałam wrażenie, że mam do czynienia z kimś, kto naprawdę zna si na rzeczy i komu mogę zaufać, co mi jako osobie bardzo wątpiącej we wszystko (a w siebie najbardziej) nie zdarza się często.


„Biorę udział w każdej edycji, to chyba mówi wszystko na temat mojej oceny SLSu. Dodam może, że dopełnieniem jest dobra organizacja, wszystkie informacje podawane na bieżąco, warsztaty przeprowadzone w sposób sprawny i przyjemny, z uwzględnieniem indywidualnych problemów uczestnika”

„Następnym razem wezmę dwie godziny lekcji. Szkoda, że pani Sonia nie mieszka w Poznaniu, z pewnością ćwiczyłbym częściej”


P.S. od Sonii Lachowolskiej: a ja chciałabym najpiękniej podziękować:
- wszystkim wspaniałym wokalistom, z którymi dane mi było się spotkać w Poznaniu. Wspaniali artyści, piękne głosy, ogrom inspiracji dla mnie!!!
- Agnieszce Rogaczewskiej Foryś - świetnej wokalistce i super-profesjonalnej animatorce sztuki, za cudowną organizację kolejnej już edycji warsztatów SLS w Poznaniu.

Wszystkiego najlepszego i HAPPY SINGING :))))

Głos i praca nad nim to moja pasja. Zajmuję się emisją i psychologią głosu, terapią zaburzeń głosu oraz prawidłową wymową i doskonaleniem dykcji. Odkrywanie własnego głosu i praca nad nim to fascynująca podróż, do której gorąco zapraszam. Nigdy nie jest za późno.