12 DOBRYCH NAWYKÓW W JEDEN ROK (AKCJA 2020)

Stosuj regeneracyjne milczenie

Sylwia Prusakiewicz-Kucharska

Sylwia Prusakiewicz-Kucharska

To jedno z narzędzi pierwszej pomocy dla krtani. Chwile bez wydobywania dźwięków - zwłaszcza jeśli mamy za sobą kilka godzin mówienia, wymagający wykład, ważne spotkanie, które wiązało się ze stresem albo próbę czy koncert, na którym niekoniecznie dobrze się słyszeliśmy - pomogą odzyskać sprawność i utrzymać krtań w zdrowiu i dobrej formie.

Podobnie jak sportowcy po zawodach czy treningach odpoczywają i dają ciału czas na regenerację, powinniśmy potraktować swój aparat głosowy.

Czas milczenia to czas odpoczynku i rozluźnienia dla mięśni krtani, tkanek, błony śluzowej narządu głosowego. To również okazja, by odprężyć zmęczony umysł i poradzić sobie z nagromadzonymi emocjami.

Ile milczeć? To zależy od tego, w jakim stanie jest Twoja krtań i jakie są Twoje umiejętności głosowe. Czasem wystarczy kwadrans. Częściej potrzeba pół godziny albo i dłużej, jeśli czujesz zmęczenie, ból gardła, przeciążenie krtani. W sytuacjach poważniejszych to cały dzień, a w przypadku schorzeń krtani, dużego obciążenia narządu głosu także kilka- kilkanaście dni z ograniczoną aktywnością głosową. Brzmi przerażająco, i jest to trochę niewygodne, komplikuje życie (nie tylko zawodowe), dlatego lepiej zadbać o te krótkie momenty w ciągu każdego dnia.

Jeśli cierpisz na różne dolegliwości ze strony aparatu głosowego, Twoje problemy z krtanią nawracają, regeneracyjne milczenie powinno być stałym punktem po zakończeniu wszelkiej aktywności głosowej. Posiadanie prawidłowej techniki operowania głosem także nie zwalnia nas od tego, by chwile milczenia stosować. Nie jesteśmy maszynami, a styl życia, jaki prowadzimy nie ułatwia fałdom głosowym wykonywania ich zadań. Można te chwile wykorzystać na pisanie, czytanie książek, słuchanie muzyki, rozmyślanie, podziwianie świata, odprężenie, uważność, medytację, spacer, ciepłą kąpiel.

Twój indywidualny plan pracy i program rozwoju głosu

Zobacz