12 DOBRYCH NAWYKÓW W JEDEN ROK (AKCJA 2020)

Ekspresowa rozgrzewka dźwiękowa - ćwiczenia, które obudzą siłę Twojego głosu

Sylwia Prusakiewicz-Kucharska

Sylwia Prusakiewicz-Kucharska

Jeszcze jedna propozycja ćwiczeń, które można wykonywać w ramach codziennej rozgrzewki głosu. Tym razem dotycząca samego dźwięku. Ćwiczenia pomogą także wykorzystać wewnętrzne wsparcie dla nośności i dźwięczności głosu.

1.
Na początek proste ćwiczenie, które rozluźni gardło, pobudzi mięśnie oddechowe, uaktywni mięśnie w okolicy ust i poprawi samopoczucie – gwizdanie.

„Gwizdanie w drodze do pracy, rano pod prysznicem albo przed lustrem znakomicie wpływa na ciało i na ducha (…) Wydajesz wówczas dźwięk, który pobudza mózg, a jest to dźwięk radosny, nadany na szczególnej częstotliwości: sam siebie wprawiasz w dobry nastrój od samego rana. Możesz zagwizdać krótką piosenkę, pierwsze takty jakiejś melodii. Zadziała to jak twój prywatny hymn i pobudzi twoją energię życiową. Przegna czarne myśli i stres.”

F. Saldmann

Zagwiżdż dowolną melodię, która będzie wyrazem emocji albo fragment ulubionej piosenki.


2.
Kolejne ćwiczenie pomoże nam łagodnie i bezpiecznie rozgrzać struny głosowe i ustawić głos powyżej poziomu gardła. To mruczanka z wykorzystaniem głoski „ń”

  • długie „ń” spadające z góry do dołu
    Zacznij od wysokiego (ale bez przesady), długiego dźwięku „ńńńń...” który na jednym wydechu (pamiętaj, by przed nabrać powietrza) łagodnie spada w dół do Twoich najniższych dźwięków. Odczujesz drgania w okolicy czoła, nosa, górnej wargi, górnych zębów i na niższych dźwiękach wyraźnie także w górnej części klatki piersiowej. Powtórz kilka razy.
  • długie „ń” w średnicy głosu
    Następnie ustal średnią wysokość głosu (pomiędzy wysokimi i niskimi dźwiękami w Twoim głosie). Znajdź wysokość, na której podczas mruczenia „ńńń..” odczuwasz największą przyjemność z wydobywania dźwięku. Zauważysz i odczujesz, że dźwięk rezonuje w klatce piersiowej i na twarzy (czoło, nos, górna warga). Nabierze siły, będzie dobrze słyszalny, ostry, przenikliwy i pozbawiony wysiłku.
    Przez chwilę mrucz na jednym wydechu długi dźwięk „ńńń...” i zapamiętaj odczucia towarzyszące odczucia drgań i dźwięku w ciele.
  • krótkie, dźwięczne, silne „ń”
    Wypowiadaj, dobierając powietrze po każdym krótkim dźwięku (zwróć uwagę, by nie wdychać go zbyt dużo) krótkie dźwięczne „ń”, skierowane na czubek nosa: wdech - „ń” - wdech - „ń” - …Poczuj swój dźwięk wysoko ponad gardłem i lekkość, z jaką się wydobywa. Ćwicz przez około dwie minuty.

Jeśli pojawia się problem z uzyskaniem lekkości, dźwięczności, niech Twój wdech zaczyna się od otworzenia ust, jakbyś chciał/ chciała ziewnąć.

3.

"Ja", czyli kto?
W tym ćwiczeniu wykorzystamy odczucia pojawiające się przy wymowie „ń”.
Najpierw jednak powiedz „ja” myśląc o sobie. Jak zabrzmiał ten dźwięk. Był silny, pewny siebie? Czy raczej słaby, cichy, mało dźwięczny? Wyraźny czy wymamrotany pod nosem? Co to mówi o Tobie, Twojej kondycji, samopoczuciu w dzisiejszym dniu?

Możesz wzmocnić swój przekaz słowny. Pomyśl o sobie dobrze. Przypomnij sobie swoje silne strony, zalety, usłyszane komplementy. Połóż rękę na brzuchu, nieco powyżej pępka. Wyobraź sobie, że to miejsce to źródło Twojej siły. Zawsze, kiedy położysz tu dłoń - czujesz przypływ energii i odzyskujesz siłę także w głosie.

Z ręką na brzuchu zdmuchnij wyobrażony pyłek znajdujący na się dłoni drugiej ręki, umieszczonej przed Twoimi ustami. Poczuj silny podmuch powietrza i ruch brzucha – pępek cofa się w kierunku kręgosłupa podczas dmuchnięcia. Powtórz kilka razy, by wydech (zdmuchiwanie pyłków) połączyły się z odczuwalną przez Ciebie pracą mięśni brzucha. W podobny sposób wcześniej wydobywał się krótki dźwięk „ń”.

Przy kolejnym dmuchnięciu zamień strumień powietrza na słowo „ja”. Krótkie, dosadne, mocne, pełne siły i energii, wyskakujące przez gardło z energią płynącą z brzucha. W wyobraźni kieruj słowo „ja” na czubek nosa, czoło, do miejsc, które wyraźnie drgały podczas wcześniejszego etapu ćwiczenia z głoską „ń”. Pilnuj wysokości głosu – nie za wysoko i nie za nisko.

wdech - "ja" - wdech - "ja" -...

Słyszysz różnicę?
Powtórz kilka – kilkanaście razy, aż usłysz dźwięk siły, który jest głośny, wyraźny, dobrze słyszalny i dodaje Ci pewności siebie.

Gdy uda Ci się go osiągnąć – pobaw się nim. Mów „ja” ciszej – głośniej, niżej – wyżej, zmieniań barwę głosu mówiąc z różnymi emocjami – cały czas pilnuj źródła dźwięku (dłoń na brzuchu) i kieruj głos na górną część twarzy, by dźwięki nie uciekły do gardła.

Zapamiętaj to silne brzmienie. Ono w Tobie jest, a źródło Twojej siły masz zawsze pod ręką (dosłownie).

Sylwia Prusakiewicz-Kucharska
Głos i praca nad nim to moja pasja. Zajmuję się emisją i psychologią głosu, terapią zaburzeń głosu oraz prawidłową wymową i doskonaleniem dykcji. Odkrywanie własnego głosu i praca nad nim to fascynująca podróż, do której gorąco zapraszam. Nigdy nie jest za późno.

Twój indywidualny plan pracy i program rozwoju głosu

Zobacz