Czytelnia

Woda – nadal najlepsza dla głosu

Woda – nadal najlepsza dla głosu
Od samego początku istnienia serwisu i mojej pracy szkoleniowej zachęcam i tłumaczę, by pić więcej wody, jeśli pracujemy głosem. Pić nie tylko wtedy, gdy mówimy i śpiewamy, ale ogólne pić więcej płynów. Kiedy jeszcze hasło by pić wodę nie było tak popularne, wszędzie królowały mocna kawa i herbata jako główny napój w szkole, w biurze, podczas spotkań, często widziałam nieprzekonane do tego pomysłu osoby. Kiwające głową, że nie, pojawiały się opinie, że „to niedobre”, „woda mi nie smakuje” itp.

Pomału jednak mentalność zaczęła się zmieniać i zdarzało się, że po szkoleniach ludzie przekonywali się do tego napoju. W niektórych miejscach nawet pracodawcy zauważyli, że woda to konieczność i instalowali butle z wodą dostępną dla pracowników, co wpłynęło także na to, że pracownicy mieli coraz mniej problemów z głosem. Po raz kolejny powtórzę zatem, że woda to podstawowe lekarstwo na niedyspozycje głosu i najtańszy środek profilaktyczny. I nadal będę zachęcać by ją pić.

Dzięki panującej od kilku lat modzie na zdrowe odżywianie picie wody zostało mocno wypromowane (głównie przez producentów wody, co zrozumiałe) i chwała wszystkim za to. Zaczęliśmy pić więcej wody. Niestety, by przekonać tych, którzy czystej wody nie lubią, pojawiły się również wody smakowe, sztucznie barwione, dosładzane, które do zdrowych nie należą. Na szczęście i dla nich znajdzie się alternatywa, o której za chwilę.

Woda (naturalna, niegazowana, o temperaturze pokojowej) jest jednym z płynów, który możemy przyjmować, by nawodnić organizm, dbać o stan nawilżenia śluzówki krtani i przewodu pokarmowego. Najlepsza. Neutralna, nie spowoduje zbędnych problemów takich jak np. odbijanie, niestrawność, zgada, nadprodukcja śluzu. Pomoże oczyścić organizm z toksyn, dzięki czemu czujemy się lepiej i mamy więcej energii.

O wodzie przeczytać możecie także między innymi w dziale Higiena głosu.

Nadal niektórzy jej nie lubią. Jestem zdania, że nie trafili na swój smak, bo naturalne wody różnią się od siebie nie tylko właściwościami, ilością minerałów, ale także smakiem. Druga sprawa, to brak nawyku picia wody, który można opanować.

Dla tych nieprzekonanych oraz dla wzbogacenia swojego menu polecam wody smakowe. Takie, które sami możemy wykonać w domu wykorzystując warzywa i owoce.

Takie wody mają wiele właściwości, które są dla pracujących głosem bardzo korzystne np.:

-poprawiają nawodnienie organizmu,

- oczyszczają z toksyn,

- poprawiają samopoczucie,

-dodają energii,

-wpływają na metabolizm,

-wspierają system immunologiczny.

Można od nich zacząć dzień, można z nimi go zakończyć, można też popijać w ciągu dnia. Jeśli zamierzamy pić taką wodę podczas pracy głosem, trzeba koniecznie sprawdzić, jak wpływa ona na nasz organizm. Osoby z chorobami jelit, żołądka, refluksem, alergiami powinny unikać drażniących i alergizujących składników – zgodnie z zaleceniami lekarza.

Sprawdź kilka polecanych przepisów.

Głos i praca nad nim to moja pasja. Zajmuję się emisją i psychologią głosu, terapią zaburzeń głosu oraz prawidłową wymową i doskonaleniem dykcji. Odkrywanie własnego głosu i praca nad nim to fascynująca podróż, do której gorąco zapraszam. Nigdy nie jest za późno.